Tragiczny wypadek na A4 [GALERIA] - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Tragiczny wypadek na A4 [GALERIA]

41-letni kierowca z Kamiennej Góry zginął wczoraj w wypadku na zabrzańskim odcinku autostrady A4. Co gorsza, jego śmierć nie była spowodowana zderzeniem się samochodów.

Do pierwszego zderzenia doszło około 16.45 na pasie A4 w kierunku Wrocławia, między węzłem Wspólna a węzłem Sośnica. Kierujący fiatem stilo jechał za szybko, utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery po lewej stronie drogi. Auto odbiło się i stanęło na środkowym pasie autostrady, a jego fragmenty rozpadły się w promieniu kilkudziesięciu metrów. Próbował je ominąć kierowca renault master, również stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się z mercedesem. Stanęli również na lewym pasie. Pasażerowie aut wyszli z pojazdów i zaczęli dyskusję o stłuczkach. Na odłamki aut najechały kolejne pojazdy - ford i audi. Chwilę później na stojącego mercedesa najechała kia sportage, a ten uderzył w kolejny pojazd, renault masters. Przed nim stał jeden z wcześniej poszkodowanych. Został zmiażdżony.  Zmarły miał 41 lat, pochodził z Kamiennej Góry, samochodem kia kierował 47-latek z Katowic. Czynności policji trwały prawie 3 godziny, na autostradzie utworzył się kilkukilometrowy korek. – Tej tragedii można było uniknąć – mówiła Agnieszka Żyłka, rzecznik zabrzańskiej policji. – Zasada jest taka – gdy w wypadku poszkodowani są ludzie, mnie przestawia się pojazdów, jeżeli nie  - można je postawić w bezpiecznym miejscu. W obu wypadkach trzeba oznaczyć miejsce zdarzenia – ustawić trójkąty, włączyć światła ostrzegawcze. Kierowcy i pasażerowie powinni albo zostać w autach albo przejść w bezpieczne miejsce.

Zdjęcia dzięki uprzejmości czytelnika „Nowin Zabrzańskich”.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *